zdjecie-rodzinne-z-niemowlakiem-bobas-nogi

Od czego się zaczęło?

Od czego się zaczęło? Od dziecka.

Nigdy nie wierzyłam w słowa, że dziecko zmieni diametralnie moje życie. I to nie tylko w kwestii nauki nowych umiejętności, jak wykonywania wszystkiego jedną ręką czy funkcjonowania pomimo 10 pobudek w nocy. Ale także, w kwestii podejścia do naszego świata. 

Zastanawialiście się kiedyś w jakim świecie będą żyły Wasze dzieci? Czy będą miały czym oddychać? Co pić? Czy będą wolne i szczęśliwe? Na ich życie ma wpływ sposób wychowania ale także przedmioty, którymi ich otaczamy. 

Kiedy Jadzia pojawiła się na świecie, okazało się, że nic nie jest takie jak być powinno. Po wielu tygodniach męki – trafił mi się bowiem dość wymagający egzemplarz (ang. HNB – High Need Baby) – zaczęłam zastanawiać się co dalej. Wszystkie gadżety, które miały pomóc mi zaopiekować się i zabawić moje dziecko nie działały i „wylądowały w śmietniku” – razem z „dobrymi radami”. Musiałam zmienić podejście. Oparłam się na swojej intuicji i zweryfikowałam poglądy. Uruchomiłam zatem naukowe podejście (w tym czasie realizowałam studia doktoranckie na Gdańskim Uniwersytecie Medycznym) i wybrałam kilka zagadnień, które postanowiłam wdrożyć w życie. 

  • Po pierwsze – RB – wychowanie w duchu rodzicielstwa bliskości.
  • Po drugie – NVC, czyli porozumienie bez przemocy.
  • Po trzecie – pedagogika Marii Montessori. Nie w całości ale wybrane elementy. 
  • Po czwarte – muzyka, muzyka, muzyka, czyli audiacja wg E.E. Gordona.
  • Po piąte – ekologia. I nie w rozumieniu ekofanatyzmu, ale jako życie w zgodzie z naturą. Nie kupowanie zbędnych rzeczy, ograniczanie użycia plastiku, ponowne wykorzystywanie starych i zepsutych przedmiotów. 

Niestety, dostępność wielu pomocy i zabawek, które odpowiadałyby moim potrzebom była słaba. Z pomocą przyszedł mój brat – Radost (tak, tak, jest takie imię) i jego umiejętności artystyczne. Na drugie urodziny Jadzi, przygotował dla niej domek dla lalek. Bardzo praktyczny i piękny. I wtedy pojawił się pomysł, aby zacząć tworzyć zabawki, pomoce i meble dla dzieci, w zgodzie z ważnymi dla nas wartościami. Jednak wiadomo jak to jest – tak szybko jak pomysł się pojawił, tak szybko zapał zgasł. 

Mijały kolejne miesiące. Powinnam odgrywać matkę-polkę-pracownika-roku, jednak rzeczywistość była inna. Musiałam zostać w domu z dzieckiem, co dla mnie oznaczało porażkę. Zawodową kastrację. Zrozumie to każda kobieta alfa, która została sprowadzona do roli domowej gosposi. To wtedy brat namówił mnie, byśmy powrócili do starego pomysłu. I tak, w kolejne urodziny Jadzi, ruszamy z naszym projektem. 

Zapraszamy zatem do obserwowania nas na facebooku, instagramie, pintereście oraz do zaglądania na naszego bloga. Będziemy pokazywać jak można spędzać czas z dzieckiem oraz jak organizować jego przestrzeń.Postaram się w najbliższych wpisach, przybliżyć Wam fakty z badań naukowych, dotyczące wpływu różnych substancji na Nasze zdrowie oraz na zdrowie Naszej Ziemi. Spróbuję też pokazać Wam, jak w prosty sposób, bez fanatyzmu, sprawić by Nasz dom stał się trochę bardziej ekologiczny i dostępny dla dzieci.

#molotoys #molotoyssklep #ekozabawki #ekologia #domekdlalalek #dladzieci #zabawkizesklejki #bezformaldehydów #drewnianezabawki #natura #hnb #highneedbaby #nvc #rb #montessori #mm #Gordon